Destylaty

Destylaty owocowe, to mocne, aromatyczne, czyste alkohole, które nabierają swoich właściwości z czasem. Ich bazą są owoce, drożdże i cukier.

Produkcja wysokiej jakości destylatu jest niewątpliwie prawdziwą sztuką rzemieślniczą opartą na wieloletnich doświadczeniach, próbach i poszukiwaniu celu jakim jest etap końcowy – zadowolenie naszego podniebienia. Kluczową rolę odgrywa w tym dobór właściwych surowców, ponieważ ich jakość, w znacznym stopniu decyduje o jakości produktu końcowego. Producent destylatów powinien wykorzystywać zawsze zdrowe i dojrzałe surowce.

Produkcja różnych rodzajów napojów alkoholowych wymaga indywidualnego podejścia. Dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii, wykorzystywaniu własnych pomysłów i użyciu odpowiednich przyrządów, można stworzyć wyjątkowy produkt, w którym zostaną zachowane wszelkie zalety przetwarzanych owoców i innych surowców.

Gdy mówimy ogólnie o destylatach, zawsze chodzi o napój alkoholowy wyprodukowany poprzez destylację różnych surowców zawierających cukier. W przypadku destylatów owocowych surowcem tym są oczywiście owoce. Bardzo często wykorzystuje się śliwki, jabłka, gruszki, morele lub czereśnie. Do sporządzenia zaczynu na destylat owocowy nadają się prawie wszystkie rodzaje owoców ziarnkowych, pestkowych i jagodowych, w tym także owoce półszlachetne i dziko rosnące. Najbardziej jednak rozpowszechniony w naszych warunkach krajowych jest przerób śliwek, jabłek, gruszek i ziemniaków. Zasadniczo, aby sporządzić destylat należy umyte owoce pokroić w kostkę, dodać cukier i drożdże fermentacyjne. Owoce użyte do nastawu powinny być zdrowe, dojrzałe, smaczne i aromatyczne. Następnie owoce z dodatkami przechodzą proces fermentacji. Następnie, przefiltrowany nastaw poddajemy destylacji w aparaturze zwanej destylatorem lub kazanem, wyposażonym w kocioł, kolumnę ratyfikacyjną i chłodnicę. Proces ten odbywa się poprzez parowanie i skraplanie cieczy zawartej w destylarce. Po podgrzaniu nastaw zaczyna parować. Alkohol, który jest lżejszy od powietrza w formie lotnej wpada do chłodnicy, w której dochodzi do skroplenia alkoholu. Następnie jest zlewany do naczynia. Proces ten musi być skrupulatnie przeprowadzany. Na pierwszym etapie produkcji z aparatury wylewa się metanol, silnie trujący związek chemiczny. Dopiero w drugim etapie wylewa się alkohol etylowy, czyli docelowy produkt pędzenia. 

Należy pamiętać, że produkcja alkoholu w domowych warunkach, bez spełnienia szeregu wymogów prawnych, w Polsce jest zakazana.

Odrobina historii

Pierwotnie, podstawowym surowcem do produkcji destylatów było wino uzyskane z winogron. W ósmym stuleciu naszej ery, w Hiszpanii, arabscy alchemicy po raz pierwszy przedestylowali wino. Proces ten ówcześnie nazywał się „paleniem wina”, dzięki któremu otrzymywano ciecz o wyższej zawartości alkoholu. Po przyprawieniu miodem, ziołami i innymi aromatycznymi dodatkami sporządzali „eliksiry” stanowiące najbardziej cenne środki lecznicze. Ich przygotowanie, owiane tajemnicą, uważane za sekret ówczesnych uczonych, ukrywane było przez setki lat.

Pierwszy dokładny opis aparatury do destylowana opisany został dopiero w XIII wieku, w traktacie francuskiego uczonego i profesora uniwersytetu Arnolda de Villeneuve na temat wina. Opisany przez niego aparat składał się z naczynia ogrzewanego w piecyku, chłodnicy w postaci rury zanurzonej w beczce z zimą wodą i odbieralnika. Od tego momentu w Europie zaczęto produkcję alkoholu z wina, czyli „Aqua vitae”- wody życia. Następnie zaczęto również stosować fermentację owoców, zbóż, ziemniaków i melasy cukrowej, otrzymując kolejno nowe rodzaje spirytusów, a więc spirytus winny, owocowy, zbożowy, ziemniaczany i melasowy. Receptury na destylaty ulegały polepszeniu, aż do XIX wieku, gdy powstały nowoczesne i profesjonalne aparatury gorzelnicze i rektyfikacyjne. Aparaty te pozwalały na uzyskanie spirytusu rektyfikowanego o wysokiej mocy (obecnie sięgającej 96,8%) i prawie idealnie oczyszczonego z wszelkich produktów ubocznych, powstających zawsze podczas fermentacji. 

Starodruki dowodzą, że w Polsce „palenie wódki”, praktykowane było od wczesnego średniowiecza, a dobrze znane już w XVI w., W dziele Stefana Falimirza, wydanym w 1534 r. w Krakowie, znajduje się rozdział „O paleniu Wódek z ziół”. Ciekawe są również szczegółowe rozważania Jurka Potańskiego w książce „Wódka lub Gorzałka”, wydanej w 1614 r. Znajduje się tam taki wiersz (w oryginalnym brzmieniu):

 

„Chocia w Polsce gorzałka od dawnych lat znacie

A wżdy do niey takich cnót , które ma – nie znacie

Przeczytajcieteż tę książeczkę Gorzałkopijowie

Obaczycie, jaką moc ma  – ratować zdrowie”

 

W tamtych czasach pędzenie alkoholu odbywało się w dość prymitywny sposób. Dopiero w 1792 roku, we Lwowie powstała pierwsza wytwórnia likierów z prawdziwego zdarzenia. Założona przez rodzinę Baczewskich fabryka alkoholi bardzo szybko zyskała powszechne uznanie. W Polsce Ludowej przemysł spirytusowy został uprzemysłowiony, powstały wówczas wielkie wytwórnie wódek gatunkowych, produkujące duży asortyment wyrobów zarówno tanich, popularnych wódek jak i drogich, często znakomitych trunków. Wyroby te były jednak z konieczności przystosowywane do nawyków przeciętnych konsumentów. Domowe alkohole pędzone były w tradycyjny sposób poprzez „wypalenie” zacierów wykonanych ze świeżych, zdrowych i najdorodniejszych owoców. Sporządzone z nich bimbry, pełne intenstywnych zapachów i smaków, odpowiadały wszystkim indywidualnym gustom. 

Źródło: „Technologie wódek” i „Domowy wyrób win”, Jan Cieślak

Wysyłka Mikołajkowa

Dostaliśmy wiele wiadomości i telefonów z prośbą o wydłużenie możliwości zamawiania paczek mikołajkowych. 

  • Oczywiście wychodzimy Wam na przeciw i dajemy Wam możliwość składania zamówień do 4 grudnia włącznie. W poniedziałek (05.12.2022) wszystkie zamówienia (także na chleby) zostaną do Was wysłane.

  • Jeśli zależy Wam na gwarantowanym dostarczeniu paczki na Mikołaja – lepiej zamówić do 30.11.2022 do północy w wysyłką w najbliższy czwartek.